<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czując się jak gówno, czyli &#8222;pomoc&#8221; w wersji afrykańskiej</title>
	<atom:link href="https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/</link>
	<description>Marzenia się spełniają, trzeba tylko w nie uwierzyć!</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 May 2023 12:47:38 +0000</lastBuildDate>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Rusz w Podróż</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-16765</link>
		<dc:creator><![CDATA[Rusz w Podróż]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jun 2016 21:07:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-16765</guid>
		<description><![CDATA[To mnie właśnie najbardziej poraziło na Madagaskarze - brak inicjatywy. Ja widziałam dziesiątki opcji rozwoju, zarobienia, zrobienia czegoś, żeby poprawić swoje warunki życia. A na miejscu tego zupełnie nie widziałam. Ale myślę, że poza brakiem edukacji czy zwyczajnego doświadczenia (które jednak wpływa na kreatywność) to jest kwestia zadowolenia / zaakceptowania swojego życia.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To mnie właśnie najbardziej poraziło na Madagaskarze &#8211; brak inicjatywy. Ja widziałam dziesiątki opcji rozwoju, zarobienia, zrobienia czegoś, żeby poprawić swoje warunki życia. A na miejscu tego zupełnie nie widziałam. Ale myślę, że poza brakiem edukacji czy zwyczajnego doświadczenia (które jednak wpływa na kreatywność) to jest kwestia zadowolenia / zaakceptowania swojego życia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marianna in Africa</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-16737</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marianna in Africa]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jun 2016 08:56:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-16737</guid>
		<description><![CDATA[Kinyarwanda to oficjalny język Rwandy :) Kiedyś drugim był francuski (to była kolonia belgijska), ale tutejszy rząd nie jest specjalnym fanem Belgii i Francji (bo miały swój udział w ludobójstwie), więc postanowił przyłączyć kraj do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów (choć nigdy kolonią brytyjską nie był) i w 2008 roku wprowadził angielski jako język nauczania w szkołach. Moja pani od sprzątania już się na to nie załapała, bo gdy chodziła do szkoły, uczyła się francuskiego, a angielskiego trochę dopiero niedawno, jej mąż też. A że coraz więcej anglojęzycznych turystów i ekspatów się tu pojawia, oboje są bardzo chętni, żeby doskonalić język :) Dla mnie z kolei ważne jest nauczyć się choć trochę kinyarwanda, bo jednak jest tu też sporo osób, które nie chodziły do szkoły albo chodziły krótko, więc nie znają innych języków poza własnym. Jeśli chodzi o &quot;normalność&quot;, co całkowicie się zgadzam - każdy inaczej to rozumie. Wielu ludzi nie zna po prostu innego życia, więc nawet nie przychodzi im do głowy, żeby się skarżyć albo coś zmienić...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kinyarwanda to oficjalny język Rwandy :) Kiedyś drugim był francuski (to była kolonia belgijska), ale tutejszy rząd nie jest specjalnym fanem Belgii i Francji (bo miały swój udział w ludobójstwie), więc postanowił przyłączyć kraj do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów (choć nigdy kolonią brytyjską nie był) i w 2008 roku wprowadził angielski jako język nauczania w szkołach. Moja pani od sprzątania już się na to nie załapała, bo gdy chodziła do szkoły, uczyła się francuskiego, a angielskiego trochę dopiero niedawno, jej mąż też. A że coraz więcej anglojęzycznych turystów i ekspatów się tu pojawia, oboje są bardzo chętni, żeby doskonalić język :) Dla mnie z kolei ważne jest nauczyć się choć trochę kinyarwanda, bo jednak jest tu też sporo osób, które nie chodziły do szkoły albo chodziły krótko, więc nie znają innych języków poza własnym. Jeśli chodzi o &#8222;normalność&#8221;, co całkowicie się zgadzam &#8211; każdy inaczej to rozumie. Wielu ludzi nie zna po prostu innego życia, więc nawet nie przychodzi im do głowy, żeby się skarżyć albo coś zmienić&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rusz w Podróż</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-16713</link>
		<dc:creator><![CDATA[Rusz w Podróż]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jun 2016 21:18:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-16713</guid>
		<description><![CDATA[Hej! :) Myślę, że z czasem trzeba się jakoś przestawić, bo inaczej nie da się funkcjonować. Ja jadąc patrzyłam na ludzi dookoła, który sobie beztrosko traktowali tak jak my traktujemy nasze taksówki. Normalność. Tyle, że inaczej patrzy się na &quot;normalność&quot; znając życię w innych miejscach a inaczej, gdy to wszystko co się zna. Fajnie, że chcesz w jakiś inny sposób pomóc tej pani od sprzątania. Myślę, że znajomość angielskiego może pomóc, a na pewno będzie ważną wartością dodaną :) A co to jest kinyarwanda?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej! :) Myślę, że z czasem trzeba się jakoś przestawić, bo inaczej nie da się funkcjonować. Ja jadąc patrzyłam na ludzi dookoła, który sobie beztrosko traktowali tak jak my traktujemy nasze taksówki. Normalność. Tyle, że inaczej patrzy się na &#8222;normalność&#8221; znając życię w innych miejscach a inaczej, gdy to wszystko co się zna. Fajnie, że chcesz w jakiś inny sposób pomóc tej pani od sprzątania. Myślę, że znajomość angielskiego może pomóc, a na pewno będzie ważną wartością dodaną :) A co to jest kinyarwanda?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marianna in Africa</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-16514</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marianna in Africa]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2016 06:41:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-16514</guid>
		<description><![CDATA[Hej, właśnie przeglądam Twój blog (dzięki Klubowi Polek) i ten wpis bardzo do mnie przemawia. Miałam podobne odczucia, gdy mieszkałam w RPA i podróżowałam po regionie (również na Madagaskar). Żeby nie pielęgnować w sobie ciągłego poczucia winy, po prostu wytłumaczyłam sobie, że taka jest tam rzeczywistość i ja jej w pojedynkę nie zmienię (nie poczułam się automatycznie kompletnie &quot;rozgrzeszona&quot;, ale łatwiej mi było na co dzień funkcjonować). Co najwyżej mogę dorzucić ten cenny grosz za ich pracę. Ci ludzie mieli po prostu w życiu mniej szczęścia niż ja, jeśli chodzi o warunki, w jakich się urodzili i w jakich żyją. Ale co ciekawe, bardzo rzadko ktokolwiek narzekał. Większość napotkanych przeze mnie osób nie tylko potrafiła cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy, ale także byli gotowi podzielić się tym, co mieli, ze mną. To daje do myślenia. Teraz mieszkam w Rwandzie, gdzie ta bieda nie jest może aż tak przejmująca (albo raczej aż tak jej nie widać, bo rząd bardzo dba o PR...), lecz i tak jest mi dziwnie z tym, że znów mam panią do sprzątania, której właściwie nie potrzebuję i której płacę w przeliczeniu na złotówki jakieś śmieszne pieniądze, ale takie tu są ustawowe stawki i nie mogę płacić więcej. A gdybym jej nie zatrudniała, to ona nie miałaby jak wyżywić rodziny, i koło się zamyka. Znajomi, od których przejęliśmy dom i tę panią, którą nam polecili, opłacali jej różne kursy i dali pożyczkę, żeby mogła wykupić swój domek na własność. Tak więc żeby dodać temu kontraktowi jakiejś innej wartości, ja z kolei będę ją uczyć angielskiego w zamian za kinyarwanda :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej, właśnie przeglądam Twój blog (dzięki Klubowi Polek) i ten wpis bardzo do mnie przemawia. Miałam podobne odczucia, gdy mieszkałam w RPA i podróżowałam po regionie (również na Madagaskar). Żeby nie pielęgnować w sobie ciągłego poczucia winy, po prostu wytłumaczyłam sobie, że taka jest tam rzeczywistość i ja jej w pojedynkę nie zmienię (nie poczułam się automatycznie kompletnie &#8222;rozgrzeszona&#8221;, ale łatwiej mi było na co dzień funkcjonować). Co najwyżej mogę dorzucić ten cenny grosz za ich pracę. Ci ludzie mieli po prostu w życiu mniej szczęścia niż ja, jeśli chodzi o warunki, w jakich się urodzili i w jakich żyją. Ale co ciekawe, bardzo rzadko ktokolwiek narzekał. Większość napotkanych przeze mnie osób nie tylko potrafiła cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy, ale także byli gotowi podzielić się tym, co mieli, ze mną. To daje do myślenia. Teraz mieszkam w Rwandzie, gdzie ta bieda nie jest może aż tak przejmująca (albo raczej aż tak jej nie widać, bo rząd bardzo dba o PR&#8230;), lecz i tak jest mi dziwnie z tym, że znów mam panią do sprzątania, której właściwie nie potrzebuję i której płacę w przeliczeniu na złotówki jakieś śmieszne pieniądze, ale takie tu są ustawowe stawki i nie mogę płacić więcej. A gdybym jej nie zatrudniała, to ona nie miałaby jak wyżywić rodziny, i koło się zamyka. Znajomi, od których przejęliśmy dom i tę panią, którą nam polecili, opłacali jej różne kursy i dali pożyczkę, żeby mogła wykupić swój domek na własność. Tak więc żeby dodać temu kontraktowi jakiejś innej wartości, ja z kolei będę ją uczyć angielskiego w zamian za kinyarwanda :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rusz w Podróż</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-16285</link>
		<dc:creator><![CDATA[Rusz w Podróż]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jun 2016 22:24:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-16285</guid>
		<description><![CDATA[Być może. Czasem to jest takie nasze, zachodnie, gówno, którego na miejscu się nie dostrzega. Ale czasem chyba wolę się poczuć jak to gówno niż nie czuć wcale...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Być może. Czasem to jest takie nasze, zachodnie, gówno, którego na miejscu się nie dostrzega. Ale czasem chyba wolę się poczuć jak to gówno niż nie czuć wcale&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Travelling Milady</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-16283</link>
		<dc:creator><![CDATA[Travelling Milady]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jun 2016 21:29:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-16283</guid>
		<description><![CDATA[Wzruszyłam się bardzo. Ponieważ czasami, aby pomóc, trzeba poczuć się jak gówno. Może to jest cena.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wzruszyłam się bardzo. Ponieważ czasami, aby pomóc, trzeba poczuć się jak gówno. Może to jest cena.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rusz w Podróż</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-16281</link>
		<dc:creator><![CDATA[Rusz w Podróż]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jun 2016 19:52:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-16281</guid>
		<description><![CDATA[Zdaję sobie tego sprawę. Ale nawet racjonalne wytłumaczenie nie pomogłby mi przestać czuć się tak jak się czułam. A bryczka do Morskiego Oka to dla mnie szczyt głupoty, ignorancji i osobistego znęcania się nad zwierzętami.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaję sobie tego sprawę. Ale nawet racjonalne wytłumaczenie nie pomogłby mi przestać czuć się tak jak się czułam. A bryczka do Morskiego Oka to dla mnie szczyt głupoty, ignorancji i osobistego znęcania się nad zwierzętami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przekraczając Granice</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-16111</link>
		<dc:creator><![CDATA[Przekraczając Granice]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jun 2016 16:27:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-16111</guid>
		<description><![CDATA[Uważam, że lepiej pomóc facetowi w ten sposób (bo to dla niego jedyny sposób na zdobycie kasy), niż w Polsce brać bryczkę do Morskiego Oka. 
A pomagając musimy pamiętać, że Claude nie odbiera tej pracy tak jak my.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uważam, że lepiej pomóc facetowi w ten sposób (bo to dla niego jedyny sposób na zdobycie kasy), niż w Polsce brać bryczkę do Morskiego Oka.<br />
A pomagając musimy pamiętać, że Claude nie odbiera tej pracy tak jak my.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rusz w Podróż</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-4044</link>
		<dc:creator><![CDATA[Rusz w Podróż]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2016 17:16:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-4044</guid>
		<description><![CDATA[Niestety. Świat nigdy nie będzie równy, choć możemy przynajmniej starać się tych różnic nie zwiększać. Pozdrawiam serdecznie!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety. Świat nigdy nie będzie równy, choć możemy przynajmniej starać się tych różnic nie zwiększać. Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marchevka</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-4039</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marchevka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2016 01:35:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-4039</guid>
		<description><![CDATA[Mamy XXI w. a tam... Dla nas to niepojęte i ciężko mi się zrobiło już czytając ten wpis. Ale to są dylematy naszego świata, chociaż to okrutnie brzmi, bo świat powinien być jeden i dobry dla wszystkich. Ale tak się po prostu nie da. Dla nich to codzienność. Dla nas ponure doświadczenie. 
Pozdrawiam!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy XXI w. a tam&#8230; Dla nas to niepojęte i ciężko mi się zrobiło już czytając ten wpis. Ale to są dylematy naszego świata, chociaż to okrutnie brzmi, bo świat powinien być jeden i dobry dla wszystkich. Ale tak się po prostu nie da. Dla nich to codzienność. Dla nas ponure doświadczenie.<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Toubkal</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-3866</link>
		<dc:creator><![CDATA[Toubkal]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2016 13:52:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-3866</guid>
		<description><![CDATA[Nie dla każdego życie jest kolorowe, a to jest smutne.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie dla każdego życie jest kolorowe, a to jest smutne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda Kajzer</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-3663</link>
		<dc:creator><![CDATA[Magda Kajzer]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2016 09:17:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-3663</guid>
		<description><![CDATA[Smutne...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Smutne&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rusz w Podróż</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-3673</link>
		<dc:creator><![CDATA[Rusz w Podróż]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2015 15:16:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-3673</guid>
		<description><![CDATA[Pomagam. Ale to nie wpływa na moje samopoczucie jak coś takiego widzę.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pomagam. Ale to nie wpływa na moje samopoczucie jak coś takiego widzę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Monika Marcinkowska</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-3672</link>
		<dc:creator><![CDATA[Monika Marcinkowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2015 12:08:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-3672</guid>
		<description><![CDATA[Wszystkim nie pomożesz,  ale pomagać warto - nie tylko na wakacjach,  łatwiej się wtedy znosi takie sytuacje.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkim nie pomożesz,  ale pomagać warto &#8211; nie tylko na wakacjach,  łatwiej się wtedy znosi takie sytuacje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Travelling backpack</title>
		<link>https://ruszwpodroz.stronazen.pl/afryka/czujac-sie-jak-gowno-czyli-pomoc-w-wersji-afrykanskiej/#comment-3674</link>
		<dc:creator><![CDATA[Travelling backpack]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2015 11:58:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://ruszwpodroz.stronazen.pl/?p=3770#comment-3674</guid>
		<description><![CDATA[Z jednej strony - bardzo przytłaczająco prawdziwe odczucia, z drugiej - jak tego nie robić? Jak nie ulec chęci pomocy choć w taki sposób? Trudny temat. Dobrych emocji Ci życzę!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z jednej strony &#8211; bardzo przytłaczająco prawdziwe odczucia, z drugiej &#8211; jak tego nie robić? Jak nie ulec chęci pomocy choć w taki sposób? Trudny temat. Dobrych emocji Ci życzę!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
