Szwajcaria 9
Wilhelm Tell Express – widokowa podróż z Lucerny do Lugano statkiem i pociągiem
Obserwuję Jezioro Czterech Kantonów. Z brzegu dostojnie prezentują się kolejne miasteczka i pojedyncze domy. W górę wspinają się kolejne kolejki linowe, a odległe szczyty pokryte są mgiełką niecałkowicie przeźroczystego powietrza. Z pokładu statku Wilhelm Tell Express świat jest taki piękny i spokojny, i co by nie powiedzieć – z lekkim powiewem luksusu. Wilhelm Tell Express jest […]
Spacer wąwozem rzeki Aare, czyli pomysł na weekend w Szwajcarii
Widok lazurowej wody i pionowych ścian wybijających się ku niebu prosto z wody. Wąska drewniana kładka wisząca nad wąwozem. Surowe ściany tuneli, wieczorami oświetlone w kolorach tęczy. Wąwóz rzeki Aare, o którym nie miałam pojęcia i szczęśliwie ktoś o nim wspomniał. Bo to miejsce tak magiczne, że nie wolno go pominąć odwiedzając Szwajcarię. Z Bazylei […]
Czy warto jechać do Genewy?
Położona na zachodnim krańcu Jeziora Leman, które tylko tutaj nazywane jest Genewskim, tuż przy granicy z Francją. Genewa to niesamowity tygiel kulturowy, który łączy w sobie szwajcarski porządek i francuski szyk. Miejsce spotkań nacji, kultur, stanów i religii. Wśród 186 tysięcy mieszkańców można spotkać przedstawicieli 190 państw. Biznesmeni i pracownicy ważnych międzynarodowych instytucji mieszają się […]
Pociągiem przez Europę
Kiedyś podróżowałam tylko po Europie. Przedłużałam weekendy, regularnie zrywałam sę ze szkoły, żeby korzystając z busowej trasy ojca zobaczyć coś fajnego. W ten sposób zwiedziłam Chorwację, dotarłam do Bośni i Hercegowiny, zaliczyłam morderczy maraton 3500km bez-przerwy-w-dwóch-kierowców-w-40h. Spędziłam pięć dni w Sankt Petersburgu, spędzając 6 dni w podróży tam i spowrotem psującym się samochodem z ogromną […]
Basler Fasnacht, czyli karnawał inaczej
Trochę przed, trochę po… czyli jak wygląda miasto niekoniecznie w karnawale Pierwszy raz o Bazylejskim Fasnachcie usłyszałam 2 lata temu. Poleciałam służbowo do Bazylei i w niemal wszystkich witrynach dojrzałam wielkie, dziwne, maski. Niektórzy ludzie nosili na kurtkach jakieś dziwne piny, a biuro w Bazylei miało być zamknięte w poniedziałek. Karnawał, zgodnie z moją wiedzą, […]
W pogoni za muzyką
Miałam spędzić nudny wieczór w nudnym hotelu umilając sobie czas pracą. Problem w tym, że zawsze mam taki plan będąc w Bazylei. I jak zawsze nic mi z tego planu nie wychodzi. Idąc z walizką do hotelu zignorowałam muzykę dochodzącą gdzieś z okolicy. Rozpakowałam się, rozsiadłam przed komputerem i … usłyszałam muzykę. Nie gasząc światła, […]
Mały wypad w wielkie góry
To była już moja piąta wizyta w Bazylei w ciągu roku. W mieście zwiedziłam już chyba wszystko co było do zwiedzenia (pomijając muzea, za którymi raczej nie przepadam), więc tym razem postanowiłam zmienić kierunek. Na nartach nie byłam już ze cztery lata, na nartach w Alpach – nigdy. I tak oto od pomysłu przeszło do […]
Szok Cenowy – Szwajcaria
Wiadomo, że ceny powinno oceniać się w stosunku do siły nabywczej w danym kraju. Jednak będąc turystą, podróżnikiem, osobą akurat gdzieś przebywającą, trudno spojrzeć na koszty życia z punktu widzenia osoby miejscowej. I tak też, mimo, że w Szwajcarii ceny są stosunkowo do siły nabywczej w granicach rozsądku, odważyłabym się nawet powiedzieć, ze niższe niż […]
Szwajcarska mentalność
Kulturową lekcję można odebrać nawet na wyjeździe służbowym. Cały dzień w pracy lub z ludźmi z pracy. Niewiele czasu na krajoznawcze przechadzki i rozmowy z „tubylcami”. A jednak. Idziesz sporą grupą w centrum miasta. Jest późny wieczór. Miasto jest spokojne, więc w mniejszych uliczkach nie sposób już spotkać przejeżdżającego samochodu. Przejście dla pieszysz. W grupie […]
O autorce:
Ewa Jermakowicz
Na co dzień na etacie i z frankowym kredytem, łączy pracę w korpo z jak najczęstszymi podróżami. Od 2015 mieszka w wymarzonej Szwajcarii i coraz częściej ciągnie ją w góry, które kiedyś wyłącznie przeklinała (gdy trzeba było wejść piechotą). Kocha słońce, wodę i upały. Zakochana w Azji, kocha poznawać nowe miejsca i ludzi, a ostatnio również w afrykańskich sawannach. Podróżuje z plecakiem, bez planu, zazwyczaj sama. Nie boi się próbować nowych rzeczy, nawet jeśli trzeba skoczyć w przepaść.
Planowane podróże
Sierpień 2017: USA
Warning: curl_setopt_array() [function.curl-setopt-array]: CURLOPT_FOLLOWLOCATION cannot be activated when safe_mode is enabled or an open_basedir is set in /home/rusz/domains/ruszwpodroz.stronazen.pl/public_html/wp-content/plugins/alpine-photo-tile-for-instagram/gears/alpinebot-primary.php on line 382



Najczęściej komentowane