Japonia 11
Gdzie koniecznie pojechać w Japonii, czyli co trzeba zobaczyć w Kioto
Wysiadam na Kyoto Station. Mijam kolejne perony i tablice informacyjne. W końcu po kilkunastu minutach trafiam na miejsce, do informacji turystycznej. W Japonii jest to zazwyczaj miejście umiarkowanie spokojne, z kompetentnymi i chętnymi do pomocy pracownikami. W Kioto kolejka się zawija. Nie ma mowy o tym, żebym marnowała cenny czas na czekanie. Na prędce rozglądam się […]
Ucieczka z miasta – Kamikochi i Alpy Japońskie
Po zjeżdżeniu kolejnych japońskich miast potrzebowałam odskoczni. Już w USA przekonałam się, że to co dodaje mi energii to obcowanie z naturą. W pierwszej części podróży po Japonii padło jednak głównie na miasta. Osaka, Kioto, Kurashiki, Hiroshima. Koyasan było gdzieś w połowie. Jednak po dojechaniu do Matsumoto nie interesował mnie już ani jeden z najpiękniejszych […]
Spotkania: Couchsurfing w Japonii
W podróży ważni są ludzie. Nie darmowe jedzenie w hotelu, nie luksusowe taksówki i piękne marmury. To właśnie ludzie sprawiają, że za dziesięc, trzydzieści czy pięćdziesiąt lat, wspomnimy właśnie to, a nie inne miejsce. Nie przypomną nam się granitowe podłogi, rak podany na złotym talerzu, a będziemy wspominać rozmowę z bezzębną babcią w zapadłej wiosce […]
Nocleg w świątyni – czy warto nocować w Koyasan?
Wchodzę do świątyni. W kantorku starszy mnich siedzi na podłodze obłożony księgami, zeszytami, rachunkami. Przedstawiam się a on z uśmiechem podaje mi kartkę. Z instrukcją. Nie mówi po angielsku. Przekonałam się już, ze w Japonii „na migi” też nie działa. Wypełniam kartę meldunkową, płacę. Mnich powoli wstaje i z ogromnym kluczem w dłoni prowadzi mnie […]
Jaka jest Japonia – historia pewnej podróży
Dookoła ludzie pytają o to jaka jest Japonia. I jedyne co potrafię na szybko odpowiedzieć to, że jest dziwna. Pozytywnie dziwna. Jechałam do Japonii z głową przepełnioną wiedzą powszechną. O Japońskiej młodzieży, która uwielbia się przebierać. O ludziach w każdym wieku zakochanych w Hello Kitty. O jedzeniu, które zawsze zawiera ryby. O szybkich pociągach, o […]
Japonia Subiektywnie
Przyjechałam. Mimo, że byłam w Azji, czułam się inaczej. Dotychczas moje azjatyckie kraje były mniej lub bardziej się rozwijające. Była Tajlandia, Laos, Sri Lanka. W przypadku niektórych można z czystym sumieniem powiedzieć, że w swoim rozwoju są znacznie dalej niż inne. Ale jednak są gdzieś w trakcie. I była Japonia. Kraj, który niegdyś niemal jak […]
Szukanie noclegu we Florencji, czyli dlaczego pojechałam do Japonii
O podróży do Japonii myślałam od dawna, czyli mniej więcej od dwunastu lat. Na początku to było tylko takie myślenie. Poznałam w hostelu Japonkę i co jakiś czas powtarzałam jej, że w przyszłym roku już na pewno przyjadę. To w sumie od tej Japonki się zaczęło. Od włoskiej Florencji. Był akurat jakiś zjazd antyglobalistów. Milion osób […]
Czy Japonia jest droga, czyli ceny w Japonii
Mówiąc, że jadę do Japonii najczęstszym komentarzem jaki słyszałam było, że jest tam strasznie drogo. Sama zresztą, po dwukrotnej w tym roku wizycie w USA, byłam przerażona perspektywą kolejnego, nietaniego przecież kraju. Zamiast Sri Lanki, na której przez niemal miesiąc wydałam 1400zł, niedrogiej Tajlandii czy Laosu, trafiły mi się trzy drogie destynacje w ciągu pół […]
Japońskie Festiwale – Jidai Matsuri i Kurama Hi Matsuri
„Będziesz w Japonii? Koniecznie zobacz jeden z ich festiwali.”, „Prawdziwą Japonię poznasz dopiero, gdy trafisz na festiwal”, „Masz szczęście, tego dnia jest festiwal, musisz to zobaczyć!”. To tylko niektóre z zachęt, które słyszałam przy okazji wyjazdu do Japonii. A że w Japonii festiwali jest wiele to i nie miałam większego problemu, aby w nich uczestniczyć. […]
Maid Cafe – czy warto?
Cały dzień padało, więc zamiast zwiedzać od rana robiłam głupstwa. Byłam niewyspana, bo trafiłam na najgorszy płatny nocleg w moim życiu. Sprawdziłam pogodę i wyjazd gdziekolwiek za miasto nie miał sensu. W mieście wchodziły w grę aktywności wyłącznie pod dachem. I tak trafiłam do japońskiej Maid Cafe. Padło na Akhibarę. Zepsuty aparat plus nuda sprawiły, […]
O autorce:
Ewa Jermakowicz
Na co dzień na etacie i z frankowym kredytem, łączy pracę w korpo z jak najczęstszymi podróżami. Od 2015 mieszka w wymarzonej Szwajcarii i coraz częściej ciągnie ją w góry, które kiedyś wyłącznie przeklinała (gdy trzeba było wejść piechotą). Kocha słońce, wodę i upały. Zakochana w Azji, kocha poznawać nowe miejsca i ludzi, a ostatnio również w afrykańskich sawannach. Podróżuje z plecakiem, bez planu, zazwyczaj sama. Nie boi się próbować nowych rzeczy, nawet jeśli trzeba skoczyć w przepaść.
Planowane podróże
Sierpień 2017: USA
Warning: curl_setopt_array() [function.curl-setopt-array]: CURLOPT_FOLLOWLOCATION cannot be activated when safe_mode is enabled or an open_basedir is set in /home/rusz/domains/ruszwpodroz.stronazen.pl/public_html/wp-content/plugins/alpine-photo-tile-for-instagram/gears/alpinebot-primary.php on line 382



Najczęściej komentowane