Blog Some thoughts
Himalayan blunder, czyli jak się oswoić z Indiami
Jadąc za granicę sprawdzamy prognozy pogody, ścieżki, którymi chcemy podążać, pakujemy odpowiednie rzeczy i dzięki temu czujemy się przygotowani do wyprawy. Czasem to wystarczy i dopóki nie przytrafi nam się jakaś wyjątkowa sytuacja nasz instynkt będzie podpowiadał nam poprawnie. Są jednak kraje, w których trzeba odrzucić wszystko to, co wiemy, co myślimy, zapomnieć o jakichkolwiek […]
Faza Ekstaza
Chandra. Coraz częściej powtarzający się kiepski humor. I chwilowa poprawa, nie trwająca dłużej niż kilka – zazwyczaj bardzo zajętych – godzin. Ktoś mógłby zdiagnozować depresję, może jesienne przesilenie. Ja jednak znam te objawy. Głód. Podróżniczy. Odzywa się nieproszony, w najmniej spodziewanej chwili. Czasem już krótko po zażyciu, czasem daje chwilę spokoju. Ratunek jest jeden. Odwyk […]
Gdy przekraczasz granicę…
Podróżowanie nie jest proste. Przekraczamy granice i w momencie w którym to zrobimy wkraczamy w całkowicie nowy świat. Mogłabym napisać to własnymi słowami, ale czytając ostatnio książkę „Autostopem przez galaktykę” (Hitchhiker’s Handbook to the Galaxy, Douglas Adams) znalazłam zdanie, które doskonale oddaje to, co chcę powiedzieć: „Przekraczanie granic to znacznie więcej niż geo-polityczne przeszkody na […]
Jak stopa przy kolacji złapać, czyli wycieczka do David Gereja
Stopem jeżdżę rzadko, żeby nie powiedzieć, że bardzo rzadko. A moją wyprawę z Signagi do David Gereja trudno nawet nazwać stopem. Przy kolacji w guest house’ie okazało się, że dwójka Niemców ma wynajęty samochód i następnego dnia tam właśnie będzie zmierzała. Do David Gereja nie kursuje transport publiczny, mocno więc sie zastanawiałam czy w ogóle […]
Z wycieczką w Kachetii
Do Kachetii, właściwie tak jak i do Kazbegi, miałam nie jechać. Przynajmniej nie robiąc swoje mini plany wyjazdu jeszcze w Polsce. W Gruzji jednak okazało się, że gdzie niegdzie jest zdecydowanie bliżej (i szybciej) niż na mapie. Poza tym wychodzę z założenia, że w kwestii tego co zwiedzić zdecydowanie lepiej się sugerować ludźmi spotkanymi na […]
Air Show 2013 w Radomiu
Mogłabym powiedzieć, że miłość do lotnictwa wyssałam z mlekiem… (tu przysłowie traci sens) ojca… Ojciec, pilot wojskowy, poza swoją pasją do latania i opowiadaniami zabierał mnie też na różne pokazy. Jednak od czasu, gdy ja wkroczyłam w wiek dwucyfrowy, a ojciec przeszedł na emeryturę, okazji do podziwiania lotniczych akrobacji było mniej. Do Radomia zawsze jakoś […]
Sri Lanka od Podszewki w Południku Zero
Czasami nie da się ubrać w „posta” wszystkiego, co chciałoby się powiedzieć. Zawsze zostają też dziesiątki zdjęć, które chciałoby się upchnąć, ale już i tak jest ich w tekście za dużo. Jeśli Wy też tak macie, że chcielibyście usłyszeć i zobaczyć trochę więcej, tym razem o Sri Lance, to serdecznie Was zapraszam na slajdowisko w […]
Fotoprzewodnik, czyli co warto zobaczyć w Warszawie
Dzisiaj będzie mało słów a więcej zdjęć. Przekonałam się, że zdecydowanie lepiej mi się jednak pisze o miejscach mniej mi znanych, może egzotycznych, w których zadziwiają mnie ludzie, architektura, do pobytu w których choć trochę się przygotowuję. Dlatego pokażę obrazem to co być może ktoś inny zdecydowanie lepiej ubrałby w słowa. Centrum Nauki Kopernik Nie […]
Spacer po Warszawie
Dzisiaj zapraszam na spacer po Warszawie. Spacer z punktu widzenia osoby, która zna miasto na tyle, żeby wiedzieć czego może się spodziewać, ale też takiej, która nie zna Warszawy na tyle, żeby wiedzieć co czai się za każdym rogiem. Spacer potrwa jakieś 3h. W sam raz, żeby przyjemnie spędzić popołudnie, coś zobaczyć, ale też nie […]
Od Rosji po Juta, czyli wycieczka po okolicy (Kazbegi)
Po okolicy zdecydowanie lepiej jeździć większą grupą. Nie jeżdżą tam publiczne marszrutki, trzeba więc wynająć coś prywatnie. Najlepiej szukać albo bezpośrednio w swoim guesthousie albo tam, gdzie wcześniej wysiedliśmy z marszrutki w drodze do Kazbegi. My złapaliśmy dwa busiki z 7 miejscami w każdym. A było nas w sumie już 12, ze swojego hosteliku zgarnęłam […]
O autorce:
Ewa Jermakowicz
Na co dzień na etacie i z frankowym kredytem, łączy pracę w korpo z jak najczęstszymi podróżami. Od 2015 mieszka w wymarzonej Szwajcarii i coraz częściej ciągnie ją w góry, które kiedyś wyłącznie przeklinała (gdy trzeba było wejść piechotą). Kocha słońce, wodę i upały. Zakochana w Azji, kocha poznawać nowe miejsca i ludzi, a ostatnio również w afrykańskich sawannach. Podróżuje z plecakiem, bez planu, zazwyczaj sama. Nie boi się próbować nowych rzeczy, nawet jeśli trzeba skoczyć w przepaść.
Planowane podróże
Sierpień 2017: USA
Warning: curl_setopt_array() [function.curl-setopt-array]: CURLOPT_FOLLOWLOCATION cannot be activated when safe_mode is enabled or an open_basedir is set in /home/rusz/domains/ruszwpodroz.stronazen.pl/public_html/wp-content/plugins/alpine-photo-tile-for-instagram/gears/alpinebot-primary.php on line 382



Najczęściej komentowane